piątek, 18 maja 2012

Co może przynieść nowy dzień? :)
Każdy dzień przynosi nam "coś", coś co pomaga nam się rozwijać i pokonywać kolejne trudności.
Ale niesamowite jest to, że wiele rzeczy się zmienia, a jedyne co pozostaje to rodzina i przyjaciele :-)
No i wspaniałe OLIGUSIE :) Oraz moje ukochane dziewcyznki Sabinke Ole I Izunie:* oraz całą reszte pszczółek:D
Dziękuje za czwartkową przypaloną pizze, i że mogłam wysłuchać angielskiej opowieści Bydnarkowej siostry, No ale co by było gdybym zgolił wąsa?!
Mimo, iż tydzień zapowiadał się pracowicie i taki też był , gdyż studenci obchodzili swoje igry, ja byłam w pracy. Czas ten spędziłam bardzo miło. Studenci swoimi niezdecydowaniem przebijają kobiety kupujące szpilki :-)
Drugi dzień igrów minął, więc postanawiam iść spać!
A dzisiejszy dzień jest niezywkły, gdyż mam już swoje wymarzone prawo jazdy, na który czekałam !
Tak dlugo!!
Dzisiejszy dzień  podsumowują taką zumbową nutką!
Bambooo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz